14 września 2018

Obiad pożegnalny



Za nami ostatni dzień w słonecznym Spoleto. Rano po raz ostatni poszliśmy do naszych miejsc praktyk by pożegnać się z pracownikami i podziękować za wspólnie spędzony czas, który może nie zawsze był taki jakbyśmy tego oczekiwali ale który wiele nas nauczył. 
Po powrocie do Villi ubraliśmy się elegancko i udaliśmy na ostatni, pożegnalny obiad w Spoleto. Składał się on z aż 4 dań, jednak wszystkim najbardziej przypadł do gustu przepyszny deser- beza z lodami i bitą śmietaną.



 Wspólnie siedząc przy jednym stole, wspominaliśmy nasz pobyt. Mimo różnych doświadczeń, wszyscy zgodnie stwierdziliśmy że były to udane 3 tygodnie.
Pod koniec obiadu Hubert wraz z Bartkiem wznieśli toast by podziękować Paniom Koordynatorkom oraz Pani Ewie za trud włożony w realizację projektu oraz za opiekę nad nami.
Następnie otrzymaliśmy certyfikaty zwieńczające całą naszą pracę podczas projektu.








To były wspaniałe 3 tygodnie. Jest nam przykro, że musimy wracać do domów, lecz jedno jest pewne- nasza przygoda z Erasmusem jeszcze się nie skończyła. 


13 września 2018

Wycieczka do wytwórni oliwy z oliwek

Po dzisiejszym obiedzie udaliśmy się na wycieczkę do wytwórni oliwy z oliwek. Firma Feliziani jest rodzinnym biznesem przekazywanym z pokolenia na pokolenie. Od 1800r członkowie rodziny Feliziani wytwarzają w Spoleto oliwę oznaczoną certyfikatem D.O.P. Po dojechaniu na miejsce zostaliśmy zaproszeni na film pokazujący historię firmy oraz proces powstawania oliwy. Po prelekcji właściciele poczęstowali nas bruschetta, czyli świeżym, ciepłym chlebem polanym oliwą z oliwek z dodatkiem soli. Następnie przeszliśmy do głównej części fabryki. To właśnie w niej oliwki zamieniają się w oliwę. Właściciel opowiedział nam dokładny przebieg procesu produkcji. Dowiedzieliśmy się, że zbiory i produkcja trwają od października do listopada oraz że do rodzinnej firmy należy pole z 4000 drzewkami oliwnymi. Dodatkową ciekawostką jest to, że aby zebrać 100 kg oliwek potrzeba do tego tylko 6 drzewek. Pod koniec wizyty mogliśmy zakupić oliwę wprost z fabryki. Była to interesująca i niecodzienna wycieczka :)
















11 września 2018

Wtorkowa przygoda w Spoleto

A więc tak, mamy dzisiaj 11 września 2018, tę datę będziemy super wspominać ponieważ testowaliśmy kolejny produkt Erasmusa tzn. SPOLETO EXPRESS.  Ale zacznijmy od początku... Dzisiaj po pysznym śniadaniu wyruszyliśmy do swoich miejsc praktyk. Po owocnych 4 godzinach miłej pracy wróciliśmy do naszej Villi na obiad. Po obiedzie zapoznaliśmy się z zasadami naszego SPOLETO EXPRESS. O godzinie 16:00 pierwsza para wyruszyła w trasę, nie obyło się bez trudnych zadań, ale na szczęście podołaliśmy wszytkim sześciu zadaniom. Na każdym stanowisku czekały osoby odpowiedzialne za przedstawienie zadania oraz naprowadzenie uczestników do kolejnego stanowiska. Całość była nagrywana, więc osoby które ominęły grę miejską mogą sobie zobaczyć przebieg całej gry. Dzień zakończyliśmy kolacją o godzinie 19 oraz od razu po niej odbyło się uroczyste wręczenie upominków dla wygranej pary. Dla wszystkich uczestników została przewidziana symboliczna nagroda za pełne zaangażowanie w grze.





10 września 2018

Ostatni poniedziałek w Spoleto

Dzisiajszy dzień tak jak wszystkie inne rozpoczęliśmy od śniadania. Po nim każdy udał się na swoje miejsca praktyk. Moje są  w  Agencji ubezpieczeniowej CATTOLICA.
Późnej wszyscy równo o godzinie 13 spotkaliśmy się na obiedzie, który był bardzo dobry. Po posiłku udaliśmy sie do swoich pokoi, żeby odpocząć po dzisiajszym dniu i wczorajszym pobycie nad morzem. Ustaliliśmy, że dzisiejszy dzień będzie wolny od zajęć i każdy będzie mógł zagospodarować czas w taki sposób jaki będzie chciał. Niektórzy poszli do miasta, inni kupować pamiątki, a inni szukać dobrego włoskiego jedzenia. O 19 wszyscy usiedliśmy do kolacji. Ostatnim punktem dnia było spotkanie przy fontannie, na którym omówiliśmy plany na cały tydzień i jutrzejszą grę miejską, w której wszyscy będą brali udział.
Ciężko uwierzyć, że w sobotę już wracamy.







9 września 2018

Wycieczka nad Adriatyk

Na zwieńczenie drugiego tygodnia pobytu we Włoszech udaliśmy się do San Benedetto del Tronto. Spędziliśmy fantastyczny dzień na plaży.



Był to dla nas bardzo relaksujący i rozrywkowy wypad. Kąpiel w Morzu Adriatyckim oraz możliwość opalania się w pełnym słońcu sprawiła, że chętnie będziemy wracać myślami do tych wspomnień.





Jutro pełni energii oraz pozytywnych emocji wracamy do pracy.

8 września 2018

Asyż i Perugia

Dzisiaj (8.09) zaraz po śniadaniu udaliśmy się na wycieczkę. Podczas drogi do Asyżu, jak zawsze, nie nudziliśmy się, śpiewając polskie hity.
Nasze zwiedzanie zaczęliśmy od zatrzymania się przed Bazyliką Santa Maria degli Angeli, gdzie Pani Ewa przedstawiła nam życie św. Franciszka. Nie zabrakło również wykonania zadania dla przyszłych techników obsługi turystycznej, czyli przewodnictwa i jedna z naszych koleżanek opowiedziała nam o tej budowli.

Następnie mieliśmy okazje zwiedzić to miejsce i zobaczyć przepiękny różany ogród, słynny z tego, że rosnące tu róże nie posiadają kolców.
Później miejskim autobusem udaliśmy się na górę, gdzie widzieliśmy Bazylikę św. Klary, a później, idąc na Plac Ratuszowy, oryginalnie zachowane drzwi od rodzinnego domu św. Franciszka.


Ostatnim naszym punktem w Asyżu była Bazylika św. Franciszka.




Zwiedzania Perugii rozpoczęliśmy od przejażdżki Mini Metrem, czyli bezzałogową kolejką, aby w drodze na plac przy Palazzo dei Priori (ratusz), zatrzymać się na tarasie widokowym. 




Mieliśmy szanse zobaczyć również Fontannę Maggiore oraz Katedrę San Lorenzo.
Ostatnim punktem naszej wycieczki była Rocca Paolina, czyli renesansowa twierdzą, która do 1860 r. stanowiła symbol władzy papieskiej, a teraz jest ważnym ośrodkiem życia społecznego i kulturalnego.






















To był bardzo ciekawy dzień, ale już nie możemy doczekać się jutrzejszej wycieczki nad morze.

7 września 2018

Wloski test

Dzień jak zwykle zaczęliśmy od pysznego śniadanka.
 Następnie każdy udał się do swojego miejsca praktyk.
Po obiedzie czekało na nas nie lada wyzwanie, w postaci tekstu z języka włoskiego. Jednak mimo stresu i strachu, po lekcjach z Panią Beatą i Panią Ewą wszyscy byliśmy świetnie przygotowani i mamy nadzieję, że poszło nam bardzo dobrze.
Po południu w ramach odpoczynku, poszliśmy pograć w piłkę, a wieczorem dzielnie kibicowalismy Polakom w meczu Ligi Narodów z Włochami.
Już nie możemy doczekać się jutrzejszego dnia, bo czekają na nas wycieczka do Asyżu i Perugi.




6 września 2018

Uroki Spoleto


Dziś jak codziennie po praktykach udaliśmy się na obiad do naszej villi, a następnie poszliśmy zwiedzać miasto. Jak się okazało, pod centrum miasta znajduje się przejście podziemne z ruchomymi schodami, z przystankami przy ważnych zabytkach i miejscach spotkań. 



Weszliśmy na szczyt wzgórza, na którym znajduje się Rocca Albornoziana, skąd mieliśmy widok na całe Spoleto. Następnie poszliśmy na pyszną mrożoną kawę, 
obok naszej ulubionej pizzerii. 































Stamtąd udaliśmy się na Plac Collicola, gdzie odbywam swoje praktyki w Hotelu Charleston. Znajduje się tam także biblioteka, która czynna jest dopiero popołudniami. Weszliśmy do środka, a tam zaskoczyły nas różnego rodzaju rzeźby i obrazy, które znajdują się na dziedzińcu budynku.


Dzień kończymy przygotowaniami do jutrzejszego testu z języka włoskiego.
Do jutra!:)